Posts Tagged ‘podróże’

Bad Gastein: z nartostrady do radioaktywnych sztolni

czwartek, wrzesień 20th, 2012

Żółta kolejka powoli wjeżdża w głąb góry. Ubrani w szlafroki i kąpielowe kostiumy pasażerowie na początku lekko szczękają zębami, ale im bliżej celu, tym robi się goręcej. Po kilometrze podróży wszyscy zrzucają szlafroki, na skórze pojawia się pot. To dopiero połowa drogi. Chociaż noc w górach jest wyjątkowo mroźna, tam, gdzie jedziemy, jest jak w tropikach: 40 stopni i 85-procentowa wilgotność powietrza.

Po kilkunastu minutach jesteśmy dwa kilometry w głębi ziemi, w sztolniach dawnej kopalni złota Bockstein. W wykutych w skale korytarzach stoją polowe łóżka. Tu, przy relaksującej muzyce, w zupełnej ciemności, spędzimy pół godziny. Przez ten czas nasze ciała będą wchłaniały radioaktywny gaz – radon, który, jak twierdzą lekarze z Heilstollen, działa bezpośrednio na komórki układu immunologicznego, stymulując go i poprawiając odporność na choroby.

(more…)

Południowa Bretania: na celtyckich ścieżkach

piątek, kwiecień 20th, 2012

Południowa Bretania to wyzwanie dla kierowców. Jak nie pomylić drogi między Kergoullec, Kergoulliard i Kerguille? Albo między Kerhino a Kerhilio? W kraju, gdzie co druga nazwa miejscowości zaczyna się na „ker”, dobra nawigacja naprawdę się przydaje.

„Ker” to celtyckie słowo, oznaczające „,miejsce, w którym”. Na Półwysep Bretoński Celtowie docierali w kilku falach, począwszy od czasów starożytnych. Ich ślady są tu wszędzie – poza nazwami miejscowości (bardziej pasującymi do Szkocji niż do Francji)  i oczywiście samym językiem bretońskim (który w niczym nie przypomina francuskiego) - także w architekturze, muzyce i … na szlakach spacerowych.

Naszą bazą wypadową jest Belz, niewielkie miasteczko w regionie Morbihan. W ląd wrzyna się tu płytka zatoka, będąca odnogą potężnej Zatoki Biskajskiej. Obok wynajętego przez nas domku stoją dwa drogowskazy: jeden wskazuje kierunek na Kerlutu i Larmor, drugi na wyspę Saint Cado. Wybieramy pierwszy. (more…)