Moja pierwsza książka dla dzieci na rynku! „Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków” [VIDEO I RECENZJA]

Kolejna książka na rynku! Tym razem prawdziwe wyzwanie bo dla dzieci. Jeśli komuś wydaje się, że już umie pisać to niech spróbuje skrobnąć coś dla dziewięciolatków. Ale warto było. Tym bardziej, że wydały to 2 Siostry, czyli ubiegłoroczny europejski wydawca roku książek dla dzieci, słynący nie tylko z dobrych autorów ale też znakomitych ilustratorów.

Fragment recenzji:

„Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków mają w sobie wszystko, co Tosia i jej tata lubią. Jest przygoda, są ciekawi bohaterowie i rozdziały takiej długości, że dobrze sprawdzą się do czytania przed snem. Książka Andrzeja Fedorowicza ma dwudziestu głównych bohaterów, byli oni uczestnikami kilkunastu różnych wypraw. Podróżowali morzami, oceanami, przemierzali nieznane lądy i wspinali się na najwyższe szczyty. Czy coś ich łączy? Na pewno odwaga i ciekawość świata. Musiał ją posiadać zarówno żyjący w XIII wieku Benedykt Polak, którego uznajemy z pierwszego polskiego podróżnika, który wyruszył na koniec świata, jak i Marek Kamiński, który w latach 90. XX wieku w ciągu jednego roku zdobył dwa bieguny.

Dla młodego czytelnika mogą być oni inspiracją do planowania własnych podróży. Dokąd? Może jak Kazimierz Nowak przemierzą rowerem Afrykę? Może jak Leonid Teliga wyruszą jachtem w rejs dookoła świata? A może jak Jerzy Kukuczka wejdą na najwyższe szczyty świata? Pomysłów książka Fedorowicza podsuwa wiele. Uzupełnia ona również wiedzę historyczną i to taką, której na pewno nie zdobędziemy w szkole. Tam (raczej) nikt nie mówi o Izydorze Borowskim, żołnierzu-podróżniku, który dziś jest bohaterem narodowym Wenezueli, Kolumbii i Iranu. Nie wspomina się też o Rufinie Piotrowskim, któremu udało się uciec z Syberii. A byli to ludzie niezwykli, których przygody i życiorysy czyta się z zapartym tchem, z trudem dając wiarę w prawdziwość ich przygód. Bo ci ludzie w tak odległych czasach, bez dzisiejszej techniki, często bez pieniędzy, a nawet bez map odkrywali miejsca, o których wielu nawet nie śniło.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Mój zachwyt dla niej nie ma granic. Dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, świetnie napisana, doskonale zilustrowana. Ilustracje są jej naprawdę mocną stroną. Wyraziste, klimatyczne, bardzo oryginalne. Świetnie uzupełniają opowieści o kolejnych bohaterach i stanowią ich integralną część. Oprócz ilustracji świetnie wkomponowano w treść książki również wyjaśnienia trudniejszych słów, które pojawiają się w tekście. Nie przeszkadzają one w lekturze, a pojawianie się ich na stronie, na której znajduje się trudne słowo, znacząco ułatwia czytanie. Przeglądając spis treści miałam do autora jedno zastrzeżenie. Nie spodobało mi się to, że w książce nie pojawiła się żadna kobieta. Okazało się jednak, że jest to celowy zabieg, ponieważ autor pracuje nad książką, której bohaterkami będą wyłącznie kobiety i ich wielkie wyprawy. Po przeczytaniu Podróżników wiem, że jest na co czekać i czekam niecierpliwie!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *